Walka w Vysokim Mycie.

Właśnie zakończyła się przedostatnia runda otwartych Mistrzostw Czech w Supermoto. Nasz reprezentant w tych zawodach – Paweł Leśków zajął siódme, przedostatnie miejsce. Pomimo, że mogłoby się wydawać, że przedostatnie miejsce to nie jest powód do zadowolenia, to jednak nie ma się czego wstydzić. Z trzynastu zawodników, którzy stawali do rywalizacji na początku sezonu zostało ośmiu najlepszych. Siódme miejsce to nie jest szczyt możliwości Pawła, na torze toczył wyrównaną walkę i piąte miejsce było w jego zasięgu, a to już poziom europejskiej czołówki. Chociaż tym razem się nie udało, to z niecierpliwością czekamy na końcówkę sezonu, czyli ostatnią rundę Mistrzostw Czech w Sosnovej i zawody Supermoto of Nations we Włoszech.