Udany debiut #43 w Mistrzostwach Europy Supermoto

W miniony weekend w Poznaniu odbyły się Mistrzostwa  Świata i Europy w Supermoto. Polska była gospodarzem zawodów takiej rangi po raz pierwszy i mamy nadzieję, że nie ostatni. Od strony organizacyjnej impreza była bardzo udana i jeżeli zawodnicy mogli na coś narzekać, to tylko na zmienną pogodę.                                                                                                                                                                                  Sobotnie treningi odbywały się w ponad trzydziestostopniowym upale. Warunki były wyśmienite do szybkiej i widowiskowej jazdy. Niestety Pawła od samego początku prześladował pech. Na pierwszym treningu – wolnym, po przejechaniu jednego okrążenia urwała się śruba regulująca napięcie łańcucha. Ten defekt uniemożliwił dalszą jazdę na tej sesji treningowej. Drugi trening był już kwalifikacją do wyścigu i dla Pawła upłynął pod znakiem regulacji zmodyfikowanego w jego Husqvarnie kilka dni wcześniej zawieszenia. Do trzeciego i zarazem ostatniego treningu kwalifikacyjnego Paweł ruszył z dużymi nadziejami na dobry czas. Niestety wtedy znowu dał o sobie znać brak szczęścia. Schodzące powietrze z przedniego koła było przyczyną gorszej przyczepności i upadku, po którym trzeba było zjechać na naprawę przedniego błotnika. Niestety o braku ciśnienia w kole Paweł przekonał się dopiero po ponownym wjechaniu na tor. Nie było już jednak czasu na na kolejne naprawy, bo trening właśnie dobiegał końca. Mimo tych niesprzyjających okoliczności Paweł zakwalifikował się do wyścigu na 17 miejscu, najlepszym wśród startujących Polaków.                                                                                                                        Niedziela rozpoczęła się od burzy i mocnego ochłodzenia – różnica temperatur w stosunku do soboty to prawie 20 stopni celsjusza. Mocne opady spowodowały, że organizatorzy zdecydowali o wyłączeniu sekcji terenowej.  Pierwszy wyścig klasy S2 – Mistrzostw Europy ruszył w strugach ulewnego deszczu. Paweł postawił wszystko na jedną kartę i bardzo szybko przebił się 17 miejsca na pozycję 8. Tak szybka jazda zakończyła się jednak upadkiem i o ostatecznie zajął on 13 miejsce. Wtedy dał znowu znać o sobie nieodłączny tego weekendu pech. Pomiar głośności po wyścigu wykazał nieregulaminowe natężenie decybeli w jego motocyklu i w rezultacie kary Paweł został przesunięty o 5 lokat, na miejsce 18. Drugi tego dnia wyścig to znowu ulewny deszcz i pogoń za czołówką. Jedyna różnica polegała na tym, że tym razem wszystko przebiegło już pomyślnie i Paweł zakończył wyścig na 12 miejscu, a w klasyfikacji końcowej zawodów na pozycji 15.

Gratulujemy udanego debiutu w Mistrzostwach Europy i oczekujemy na kolejne występy.

Wyświetlanie DSC_0403.jpg

Wyświetlanie 10633557_835700073145654_389219610406648665_o.jpg

Wyświetlanie DSC_4572-1.jpg

Wyświetlanie 1.jpgWyświetlanie 11312893_836417206407274_3759786843024346929_o.jpg